Prawo. Stosuje się...

Zbiórka na leczenie – zwolnienie czy obowiązek zapłaty podatku? Nowy wyrok NSA wskazuje kierunek

Finanse, Prawa pacjenta

Internetowe zbiórki pieniędzy na leczenie stały się powszechnym sposobem finansowania kosztownej terapii, rehabilitacji czy zakupu sprzętu medycznego. Zbiórki organizują zarówno osoby fizyczne
np. rodzice chorego dziecka, jak i fundacje.

W praktyce pojawia się jednak pytanie, które może mieć dla organizatorów zbiórek bardzo konkretne konsekwencje: co z podatkiem, jeżeli darczyńca wpłaca pieniądze anonimowo?

Problem ten nabrał szczególnego znaczenia po sporach podatników ze skarbówką, która przyjmowała, że brak możliwości ustalenia osoby wpłacającej uniemożliwia zakwalifikowanie wpłaty jako darowiznę. To – zdaniem organów skarbowych – miało oznaczać obowiązek zapłąty podatku dochodowego.

Najnowszy wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego może istotnie zmienić sposób patrzenia na takie wpłaty.

Skąd wziął się problem?

Punktem wyjścia była sprawa dotycząca wpłat otrzymywanych przez internetowego twórcę. Podczas transmisji na żywo widzowie przekazywali mu pieniądze. Problem polegał na tym, że część wpłat była dokonywana w sposób, który nie pozwalał twórcy ustalić danych wpłacającego.

Podatnik złożył wniosek o wydanie indywidualnej interpretacji podatkowej.

Organy podatkowe uznały, że w takiej sytuacji nie można mówić o darowiźnie. Ich argumentacja opierała się przede wszystkim na założeniu, że skoro nie można wskazać konkretnego darczyńcy, to nie można również przypisać wpłaty konkretnej umowie darowizny.

Stanowisko to początkowo podzielił również Wojewódzki Sąd Administracyjny.

Sprawa trafiła jednak do NSA.

NSA: anonimowość nie wyklucza darowizny

W swoim wyroku Naczelny Sąd Administracyjny (sygn. akt III FSK 113/26) zwrócił uwagę na istotę umowy darowizny. Dla istnienia umowy wymagane jest tylko:
1) uzgodnienie pomiędzy stronami, co jest przedmiotem świadczenia,
2) że następuje ono kosztem majątku darczyńcy,
3) że ma charakter nieodpłatny.

Zdaniem NSA sama okoliczność, że w chwili dokonania wpłaty obdarowany nie zna danych osobowych darczyńcy, nie oznacza jeszcze, że wpłata przestaje być darowizną.

Co ten wyrok oznacza dla zbiórek na leczenie?

Wyrok NSA nie dotyczył bezpośrednio zbiórki na leczenie. Jego znaczenie może być jednak znacznie szersze. Wyobraźmy sobie typową sytuację:
rodzic organizuje w internecie zbiórkę na kosztowne leczenie dziecka, na specjalnie utworzone konto lub za pośrednictwem platformy wpłacają pieniądze setki osób, część podaje swoje imię i nazwisko, część jedynie imię lub pseudonim, a część nie ujawnia żadnych danych.

Czy sama anonimowość ostatniej grupy oznacza, że pieniądze nie są darowiznami? Z wyroku NSA wynika istotny argument przeciwko takiemu automatycznemu założeniu. Jeżeli wpłata jest dobrowolnym, nieodpłatnym przysporzeniem dokonanym na rzecz beneficjenta zbiórki, brak ujawnienia danych darczyńcy nie powinien sam w sobie przesądzać o jej innej kwalifikacji prawnej.

Nie oznacza to jednak, że każda wpłata otrzymana w ramach internetowej zbiórki automatycznie jest darowizną. O charakterze konkretnego świadczenia decydować będą jednak zawsze konkretne okoliczności faktyczne – indywidualne dla każdego przypadku. To bardzo ważne zastrzeżenie. Wyrok NSA nie oznacza bowiem, że każdą płatność dokonaną za pośrednictwem internetu można nazwać darowizną tylko dlatego, że wpłacający nie otrzymał bezpośrednio faktury czy rachunku.

Zaprezentowany wyrok NSA zdaje się przecinać twórczą interpretację KAS, która podważała możliwość korzystania ze zwolnienia podatkowego dla anonimowych wpłat. Należy jednak zachować czujność (zawsze!), albowiem linie orzecznicze bywają niejednorodne.

Wojciech Zalewski

Adwokat. Ukończył Prawo na Uniwersytecie Wrocławskim. Doradza w bieżącej działalności gospodarczej i statutowej jednostek sektora publicznego i prywatnego. Specjalizuje się w zagadnieniach zarządczych podmiotów pozarządowych. Reprezentuje strony w postępowaniach sądowych. Prowadzi szkolenia prawne.