Prawo. Stosuje się...

Czy lekarz sądowy jest w konflikcie interesów wobec pacjenta i Sądu?

Dane osobowe, Dokumentacja, Praktyka lekarska, Prawa pacjenta, Tajemnica lekarska

Zgodnie z art. 2 ust. 2 ustawy o lekarzu sądowym, „Lekarz sądowy wystawia zaświadczenia potwierdzające zdolność albo niezdolność do stawienia się na wezwanie lub zawiadomienie organu uprawnionego uczestników postępowania z powodu choroby, zwane dalej ,,zaświadczeniami”, na obszarze właściwości danego sądu okręgowego.”

Z treści cytowanego przepisu wynika wprost możliwość wystawienia przez lekarza sądowego zaświadczenia o zdolności do stawiennictwa, a nie tylko zaświadczenia o niezdolności. Zatem z przepisu ustawy można interpretować obowiązek zbadania, czy pacjent zgłaszający się do niego jest, czy nie jest zdolny do stawiennictwa na terminie wyznaczonym przez organ prowadzący postępowanie. W ramach kompetencji przyznanych dla realizacji tego celu lekarz może zwracać się do innych podmiotów mających dostęp do danych dotyczących zdrowia pacjenta. Jak wskazano w Wyroku Sądu Apelacyjnego w Łodzi – III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 8 marca 2013 r., III AUa 1079/12, „Lekarz sądowy wykonuje czynności ustawowo uregulowane w art. 2 ust. 2 ustawy z dnia 15 czerwca 2007 roku o lekarzu sądowym (Dz.U. Nr 123, poz. 849 ze zm.), z mocy umowy zawartej z prezesem sądu okręgowego, a wystawione przez niego zaświadczenie jest dokumentem stwierdzającym w sposób wiążący dla sądu okoliczność, jaką jest niezdolność osoby, której zaświadczenie dotyczy, do stawienia się w sądzie, zaś lekarzowi sądowemu przy wykonywaniu czynności związanych z wydawaniem zaświadczeń przysługuje ochrona prawna jak funkcjonariuszowi publicznemu. Zaświadczenie wydane przez lekarza sądowego stanowi zatem dokument, który nie może być przez sąd nieuwzględniony, chyba że sąd wdroży stosowne postępowanie uprawniające do pominięcia mocy wiążącej tego dokumentu, przy czym uczestnikiem takiego postępowania musi być oczywiście lekarz sądowy.

Co jednak w sytuacji, w której wtedy, gdy pacjent wycofa życzenie wydania mu zaświadczenia (np. w związku z prawdopodobieństwem uzyskania zaświadczenia o treści nieodpowiadającej jego oczekiwaniom)? Czy lekarz sądowy powinien odstąpić od czynności zawodowych podjętych na wniosek zgłaszającego się do jego gabinetu pacjenta z tego powodu, że pacjent zmienił zdanie?

Nie ulega wątpliwości, że lekarz sądowy wykonując swoje obowiązki z art. 2 ust. 2 ustawy o lekarzu sądowym działa nie tylko w interesie pacjenta, ale także w interesie wymiaru sprawiedliwości, działając na zlecenie Prezesa Sądu Okręgowego (art. 1 cyt. ustawy). Ustawodawca przewidział sytuacje, w których pacjenci domagają się wystawienia im zaświadczeń o niezdolności pomimo braku przeciwwskazań medycznych do stawienia się na terminie, z przyczyn nieuzasadnionych, w tym w celu mataczenia, bądź uniknięcia niedogodności wiążących się ze stawiennictwem. Jednak ponieważ nie stawiając się na termin bez uzasadnionej przyczyny, osoby te jednocześnie paraliżują działanie organu, wiążąc czas i środki stron postępowania, dochodzi do oczywistego konfliktu interesu osobistego pacjenta (nie chronionego prawnie) oraz interesu wymiaru sprawiedliwości oraz stron postępowania (które są chronione prawnie). Często z powodu unikania organów przez osoby zobowiązane do stawiennictwa dochodzi nawet do przedawnienia roszczeń cywilnych, karalności czynów zabronionych, et c. Koszty społeczne niestawiennictwa są znaczne, między innymi z tego powodu, że pozycja lekarza sądowego w procesie jest niekwestionowana. Zaświadczenie potwierdzające niemożność stawienia się na wezwanie lub zawiadomienie sądu, wystawione przez lekarza sądowego powoduje konieczność odroczenia rozprawy, a brak jej odroczenia i wydanie w takiej sytuacji orzeczenia powoduje nieważność postępowania na skutek pozbawienia strony możności obrony jej praw (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 18 marca 1981 r., I PRN 8/81 , OSNC 1981, nr 10, poz. 201, z dnia 18 listopada 1997 r. I CKU 175/97, Prok. iPr.-wkł. 1998, nr 5, poz. 36, z dnia 10 maja 2000 r., III CKN 416/98 , OSNC 2000, nr 12, poz. 220, z dnia 13 maja 2005 r., IV CK 620/04 , z dnia 20 grudnia 2005 r., V CSK 64/05 i z dnia 16 kwietnia 2008 r., V CSK 564/07 ).

Między innymi z powodu poważnych skutków, które pociąga za sobą zaświadczenie lekarza sądowego, ustawa wprost przewiduje możliwość poświadczenia zdolności pacjenta do stawienia się przed organem prowadzącym postępowanie, a nie jedynie np. „wydania na wniosek zainteresowanego zaświadczenia o niezdolności do stawienia się” w tym zakresie. Ustalenie poświadczanego stanu zdrowia następuje na podstawie osobistego zbadania i dokumentacji medycznej z przebiegu leczenia osoby ubiegającej się o zaświadczenie (art. 14 cyt. Ustawy). Dokumentację medyczną z przebiegu leczenia mają obowiązek udostępnić na żądanie lekarza sądowego zarówno uczestnik postępowania, jak i zakłady opieki zdrowotnej oraz lekarze udzielający świadczeń zdrowotnych.

Lekarz sądowy przy wykonywaniu czynności przewidzianych ustawą nie jest związany wolą pacjenta. Jedynym kryterium oceny jego czynności jest rzetelność zawodowa i inne wymagania etyki lekarskiej. Zgodnie bowiem z art. 10 ustawy o lekarzu sądowym: „W razie powzięcia uzasadnionych wątpliwości co do rzetelności zaświadczenia wystawionego przez lekarza sądowego prezes sądu okręgowego może rozwiązać umowę o wykonywanie czynności lekarza sądowego ze skutkiem natychmiastowym.” Nadto art. 17 ust. 1. cyt. Ustawy stanowi, że „organ uprawniony może podjąć niezbędne czynności sprawdzające dla zweryfikowania rzetelności zaświadczenia”.

Stąd zaś wynika, że lekarz sądowy jest zobowiązany, a nie tylko uprawniony do podejmowania wszelkich czynności zmierzających do zbadania stanu zdrowia zgłaszającego się doń pacjenta. Odnośnie zaś samego wydania zaświadczenia ustawa nie przewiduje możliwości wydania go innej osobie niż zgłaszający się pacjent. Możliwe jest więc, że lekarz sądowy zgromadzi informacje i dokumentację medyczną potrzebne do wydania zaświadczenia, ale jego czynności ostatecznie nie zakończą się ego wydaniem wobec braku woli pacjenta do jego odebrania. Może to stawiać lekarza sądowego w konflikcie interesów, ponieważ w interesie pacjenta jest między innymi jak najpełniejsza ochrona i jak najwęższe gromadzenie jego danych osobowych oraz dotyczących go informacji o leczeniu i przebytych chorobach. Konflikt ten jest rozwiązywalny wyłącznie na gruncie etyki lekarskiej, mianowicie obowiązku zachowania i ochrony tajemnicy lekarskiej oraz zakazu działania na niekorzyść pacjenta. Stróżem tych obowiązków, ważącym je w sumieniu z obowiązkiem rzetelności zawodowej oraz ze zobowiązaniami wobec tych, na rzecz których działa, tj z jednej strony sądu, a z drugiej pacjenta, jest sam lekarz.

Olgierd Pankiewicz

Adwokat, dr nauk prawnych. Studiował na Uniwersytecie Poznańskim. Na Uniwersytecie Wrocławskim obronił rozprawę doktorską o metodach interpretacji tekstu prawnego. Od 2011 r. prowadzi kancelarię we Wrocławiu.