Prawo. Stosuje się...

Recepta na opioidy tylko po wizycie u lekarza

Prawo farmaceutyczne, Wymagania formalne, Zakłady lecznicze

Od 7 listopada 2024 roku weszły w życie nowe regulacje dotyczące wydawania recept na leki zawierające opioidy. Zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Zdrowia z dnia 29 października 2024 r. zmieniającym rozporządzenie w sprawie środków odurzających, substancji psychotropowych, prekursorów kategorii 1 i preparatów zawierających te środki lub substancje, recepty na leki opioidowe mogą być wystawiane wyłącznie po bezpośrednim badaniu pacjenta przez lekarza.

Kluczowe zmiany wprowadzone rozporządzeniem

Nowe przepisy wprowadzają istotne ograniczenia w dostępie do leków opioidowych. Najważniejszą zmianą jest wymóg osobistej wizyty u lekarza przed otrzymaniem recepty na preparaty zawierające substancje opioidowe. Oznacza to, że teleporady nie są już wystarczające do uzyskania takiej recepty.

Rozporządzenie precyzuje również, że lekarz ma obowiązek odnotować w dokumentacji medycznej pacjenta fakt przeprowadzenia bezpośredniego badania przed wystawieniem recepty. Jest to dodatkowy mechanizm kontrolny mający na celu zapewnienie właściwego stosowania tych leków.

Uzasadnienie zmian

Ministerstwo Zdrowia wprowadzając powyższą zmianę argumentowało, że zmiany są konieczne ze względu na rosnący problem nadużywania leków opioidowych w Polsce. W ocenie Ministerstwa statystyki pokazują niepokojący wzrost uzależnień od tych substancji, co stanowi coraz poważniejsze wyzwanie dla systemu ochrony zdrowia.

„Treści proponowane w projekcie mają na celu modyfikację zmienianego rozporządzenia w kierunku wzmocnienia nadzoru nad preskrypcją substancji kontrolowanych, a tym samym ograniczenia negatywnych zjawisk społecznych związanych z nadużywaniem tego rodzaju substancji, w tym ich nadmierną preskrypcją, co skutkuje uzależnieniami lekowymi, w tym związanymi z koniecznością hospitalizacji lub dalszego leczenia farmakologicznego, co oprócz ww. wskazanych negatywnych następstw zdrowotnych i społecznych, powoduje również zwiększone nakłady publiczne na ochronę zdrowia” – czytamy w uzasadnieniu rozporządzenia.

Wpływ na pacjentów i lekarzy

Nowe regulacje oznaczają dodatkowe obciążenie dla pacjentów przewlekle chorych, którzy regularnie przyjmują leki zawierające opioidy. Będą oni zmuszeni do częstszych wizyt osobistych u lekarza, co może być problematyczne zwłaszcza dla osób starszych, niepełnosprawnych lub mieszkających w odległych miejscowościach.

Lekarze z kolei muszą poświęcić więcej czasu na bezpośrednie badania pacjentów, co w kontekście przepełnionych gabinetów i długich kolejek może stanowić wyzwanie organizacyjne.

Wyjątki od nowych przepisów

Rozporządzenie przewiduje jednak istotny wyjątek od ogólnej zasady. Wymogu osobistego zbadania pacjenta, o którym mowa w ust. 2a pkt 2 rozporządzenia, nie stosuje się do lekarza udzielającego świadczeń opieki zdrowotnej w ramach umowy o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej z zakresu podstawowej opieki zdrowotnej w rozumieniu ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, z wyłączeniem umowy dotyczącej nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej, jeżeli lekarze ci kontynuują leczenie preparatem, o którym mowa w ust. 2a pkt 2. Powyższy katalog obejmuje:

    fentanyl,

    morfinę,

    oksykodon,

    ziele konopi innych niż włókniste oraz wyciągi, nalewki farmaceutyczne, a także wszystkie inne wyciągi z konopi innych niż włókniste,

    żywicę konopi.

Oznacza to, że lekarze będą mogli kontynuować leczenie opioidami bez konieczności osobistego badania pacjenta, pod warunkiem że kontynuują wcześniej rozpoczętą terapię. Wyjątek ten nie dotyczy jednak nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej.

Nowe przepisy są częścią szerszej strategii Ministerstwa Zdrowia mającej na celu ograniczenie nadużywania leków opioidowych przy jednoczesnym zapewnieniu dostępu do tych preparatów pacjentom, którzy rzeczywiście ich potrzebują.

Bartosz Greczner

Radca prawny, dr nauk prawnych. Absolwent Wydziału Prawa Administracji i Ekonomii Uniwersytetu Wrocławskiego. W dniu 20 maja 2013 r. uzyskał tytuł doktora nauk prawnych. Ukończył również studia na Uniwersytecie Cambridge uzyskując Dyplom z Prawa Angielskiego i Unii Europejskiej. W ramach międzynarodowych programów naukowych studiował na University of Tennessee w Knoxville w USA oraz na Mykolo Romerio University w Wilnie. Od 2015r. prowadzi kancelarię we Wrocławiu.