Prawo. Stosuje się...

Kontrole NFZ w 2026 r. – czego naprawdę szukają kontrolerzy?

Odpowiedzialność, Prawo medyczne, Wymagania formalne

Wzrost liczby kontroli NFZ nie jest przypadkowy. W 2026 r. zmienia się nie tylko ich zakres, ale i sposób prowadzenia. Sprawdzamy, na co faktycznie zwracają uwagę kontrolerzy i jakie błędy najczęściej kosztują placówki zwrot środków.

Plan kontroli Narodowego Funduszu Zdrowia na 2026 r. koncentruje się na trzech głównych grupach kontrolnych tj.:

  • realizacja umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej,
  • ordynacja leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobów medycznych,
  • realizacja umów na wydawanie refundowanego leku, środka spożywczego specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobu medycznego wydawanego na receptę.

Faktycznie kontrole koncentrują się na ujawnieniu najczęściej pojawiających się błędów takich jak:

  1. rozliczenie świadczeń poza zakresem umowy,
  2. błędne zakwalifikowanie procedury do wyższego finansowania,
  3. braki w dokumentacji,
  4. świadczenie niewykonane lub wykonane bez wskazań,
  5. nieprawidłowe recepty refundowane.

Kontrolerzy sprawdzą czy świadczenie faktycznie zostało wykonane oraz czy było zasadne. Stanowi to odpowiedź NFZ na odnotowane przypadki niezasadnie powielanych badań obrazowych. Kilka podobnych badań w krótkim czasie może być powodem zakwestionowania płatności. W tym zakresie kontroli podlegają skierowanie, dokumentacja wizyty, wynik badania oraz sprawozdanie do systemu.

Kontrole zweryfikują czy czas pracy oraz ilość przyjętych pacjentów pozostają w związku logicznym. Zbyt duża liczba pacjentów w krótkim czasie może wzbudzić podejrzenia kontrolera. Weryfikacji podlega realny czas wizyty, możliwość wykonania określonego świadczenia w zadeklarowanym czasie oraz nałożenie świadczeń komercyjnych i „na NFZ”.

Wciąż najczęściej odnotowywana nieprawidłowością pozostają błędy w dokumentacji. Wobec ujawnienia błędów dokumentacji NFZ uznaje świadczenie za nienależycie udokumentowane, a więc nienależnie rozliczone. Weryfikacji w tym zakresie podlega podpis/autoryzacja, określenie daty i godziny, opis świadczenia w zakresie swojej pełności, wskazania medyczne dla danej procedury, zgodność rozpoznania z procedurą oraz prawidłowość kodu ICD-10 / ICD-9.

Uprawnienia kontrolera NFZ są szerokie. Zakres kontroli obejmuje oczywiście dokumentację medyczna, ale także finansową i księgową oraz inne nośniki informacji np. dyski twarde czy zewnętrzne.

Kontroler może zabezpieczyć materiał dowodowy za pokwitowaniem zabierając z placówki oryginały dokumentów bądź nośniki informacji. Kontrola nie dotyczy jednak wyłącznie dokumentów bowiem kontroler może dokonać oględzin placówki celem weryfikacji jej stanu oraz infrastruktury. W szczególnych przypadkach wymagających wiedzy specjalnej w kontrolę może zostać zaangażowany biegły odpowiedniej specjalności, celem dokonania oceny specjalistycznych zagadnień.

W trakcie kontroli kontroler może poruszać się po placówce, z tym zastrzeżeniem, że jego działania nie mogą godzić w prawa pacjentów. Jego działania powinny być zatem przeprowadzane z należytym poszanowaniem prywatności oraz w sposób niezakłócający procesu udzielania świadczeń.

Efektem przeprowadzonej kontroli jest wystąpienie pokontrolne. Po jego doręczeniu świadczeniodawca ma jedynie 14 dni na zgłoszenie zastrzeżeń. W praktyce prawidłowe skonstruowanie zastrzeżeń w oparciu o przygotowaną dokumentacje pozwala skutecznie ograniczyć skutki kontroli.

Zaostrzone kontrole dotyczyć będą także realizacji obowiązku raportowania zdarzeń medycznych do systemu P1 (tj. Elektroniczna Platforma Gromadzenia, Analizy i Udostępniania zasobów cyfrowych o Zdarzeniach Medycznych). Od lipca 2021 r. wszystkie placówki medyczne, w tym także gabinety prywatne współpracujące z NFZ, są zobligowane do raportowania zdarzeń medycznych.

Obowiązek przesyłania danych w czasie rzeczywistym obowiązuje od lipca 2021 r. Niestety prawidłowe raportowanie prowadzi niewiele ponad połowa podmiotów. Skutkiem ujawnienia nieprawidłowości w tym zakresie może być ograniczenie finansowania placówki. Jak wskazuje NFZ celem raportowania jest zwiększenie bezpieczeństwa pacjentów oraz zapewnienie ciągłości finansowania świadczeń.

Karina Marchwicka

Aplikant adwokacki przy Okręgowej Radzie Adwokackiej we Wrocławiu. Ukończyła Prawo na Uniwersytecie Opolskim. Doświadczenie zawodowe zdobywała w największych kancelariach prawnych na Dolnym Śląsku. Swoje zainteresowania zawodowe koncentruje wokół spraw z zakresu ochrony dóbr osobistych oraz spraw karnych.