Prawo. Stosuje się...

Reklama lekarza i podmiotu leczniczego

Odpowiedzialność, Praktyka lekarska, Prawa lekarza

Czy zmiany w Kodeksie Etyki Lekarskiej (KEL) oznaczają pozwolenie na reklamowanie się przez lekarzy i podmioty lecznicze? Nie do końca. Faktem jest, że wprowadzono zmiany mające na celu dopasowanie Kodeksu do aktualnych realiów i nowych kanałów komunikacji z pacjentami. Zmiany nie obejmują jednak dopuszczenia reklamy, a jedynie wprowadzają możliwość promocji działalności medycznej, jeśli odbywa się to w zgodzie z etyką.

Obowiązkiem każdego lekarza i lekarza dentysty jest stosowanie się do zasad określonych treścią Kodeksu Etyki Lekarskiej (KEL). KEL w nowym brzmieniu obowiązuje od 1 stycznia 2025 r. Zmianą, która wzbudza duże zainteresowanie, jest art. 71 regulujący kwestie reklamowania się przez lekarzy.

Zgodnie z aktualną treścią art. 71 ust. 2 KEL: „Lekarz jest uprawniony do posługiwania się informacją o oferowanych usługach z zastrzeżeniem, że taka informacja będzie zgodna z zasadami etyki lekarskiej.”

Poprzednio w treści Kodeksu posługiwano się wprost sformułowaniem „reklama”, wskazując, że: „Lekarz tworzy swoją zawodową opinię jedynie w oparciu o wyniki swojej pracy, dlatego wszelkie reklamowanie się jest zabronione.”

Obecnie w całym Kodeksie brak jest słowa reklama, jednak cel wybrzmiewa jasno, a jest nim przede wszystkim tworzenie opinii zawodowej lekarzy na podstawie wyników pracy, a nie w toku reklamy. Celem regulacji jest zapewnienie najwyższych standardów etycznych w praktyce lekarzy i podmiotów leczniczych, a także zapobieganie wprowadzaniu pacjentów w błąd i szkodzeniu wizerunkowi zawodu lekarza. Zachowanie przejrzystości i rzetelności przekazywanych informacji ma także służyć budowaniu zaufania społecznego do całego systemu ochrony zdrowia.

Nie można zapominać o obowiązywaniu art. 14 ustawy z dnia 15 kwietnia 2011 r.
o działalności leczniczej w brzmieniu: „Podmiot wykonujący działalność leczniczą podaje do wiadomości publicznej informacje o zakresie i rodzajach udzielanych świadczeń zdrowotnych. Treść i forma tych informacji nie mogą mieć cech reklamy.”

Wprowadzona zmiana nie oznacza, że lekarze i podmioty lecznicze w sposób dowolny mogą podejmować działalność promocyjną i reklamową. Wręcz przeciwnie — każda forma komunikacji z pacjentem powinna być precyzyjnie przemyślana, aby nie naruszać zasad etyki ani przepisów prawa.

Aby nie narazić się na zarzut niezgodnego z etyką reklamowania, należy dbać, aby informacja o oferowanych usługach:

  1. nie zawierała żadnej formy zachęty ani próby nakłonienia do korzystania ze świadczeń zdrowotnych,
  2. nie zawierała obietnic w zakresie skuteczności leczenia,
  3. nie sugerowała, że lekarz jest najlepszy w swojej dziedzinie,
  4. nie zawierała elementów porównawczych, deprecjonujących innych specjalistów lub placówki,
  5. nie zawierała elementów emocjonalnego wpływania na decyzje pacjentów (np. grania na lękach lub nadziei związanych ze zdrowiem).

Co zatem można robić, aby nie narazić się na zarzut niezgodnej z etyką reklamy? Można:

  1. informować o oferowanych zabiegach/metodach leczenia,
  2. prowadzić edukacyjny profil w mediach społecznościowych np. Instagram, TikTok,
  3. udzielać wywiadów i brać udział w podcastach o tematyce edukacyjnej i informacyjnej,
  4. informować o zdobytym doświadczeniu, np. wskazując czas praktykowania w danej dziedzinie,
  5. tworzyć artykuły i inne treści edukacyjne nakierowane na informowanie pacjenta,
  6. informować o uczestnictwie w szkoleniach, konferencjach oraz uzyskanych certyfikatach potwierdzających kwalifikacje zawodowe — bez wartościowania czy sugerowania wyższości nad innymi specjalistami,

Ewentualne naruszenie zasad etyki poprzez niezgodne z jej zapisami reklamowanie działalności skutkować może odpowiedzialnością dyscyplinarną. Granica między reklamą a materiałem informacyjnym o charakterze edukacyjnym potrafi być cienka, jednak chcąc realizować obowiązki nakładane przez KEL, nie należy jej przekraczać.

Karina Marchwicka

Aplikant adwokacki przy Okręgowej Radzie Adwokackiej we Wrocławiu. Ukończyła Prawo na Uniwersytecie Opolskim. Doświadczenie zawodowe zdobywała w największych kancelariach prawnych na Dolnym Śląsku. Swoje zainteresowania zawodowe koncentruje wokół spraw z zakresu ochrony dóbr osobistych oraz spraw karnych.